coś z niczego - Nowy kocio :)

Oj dawno wam nie pokazywałam nic nowego, troszkę przez konkurs troszkę z braku weny, ale dziś nadrobię ;)


Macie czasem tak że spojrzycie na coś i już widzicie co z tego stworzycie ?

Ja czasami zainspiruje się czymś co pozornie kompletnie nie przypomina mojej wizji, ale efekty są  zaskakujące.
 I tak powstał ostatni moich kotów który teraz mieszka na moim parapecie i wygrzewa się w słoneczku.

Uwierzycie, że powstał z bezużytecznego czarnego swetra ??
 A dokładnie  z rękawa i golfu (hmm dobrze to napisałam? ). Można by powiedzieć że to kot "recyklingowy" a mój sweterek dostał drugie życie a może teraz będzie miał 9 żyć jak to u kotów bywa ;)


NIE ZAPOMNIJCIE
 już za tydzień koniec konkursu aniołowego na facebooku ;) zajrzyjcie

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze :)