Nowe anioły - wracam....chyba

Tak, mam postanowienie, że wracam do aniołów, do tworzenia.
Ale nie obiecuję bo to trudne, za dużo mam na głowie ostatnio i czas ograniczony, jednak spróbować zawsze warto. Miliony pomysłów znów w głowie mam i tylko dodatkowej doby i rąk mi brak. (może nauczę się szydełkować stopami hihi)
taka dziś próbeczka ostatnich aniołeczków, chociaż mi się nie do końca podobają i nie o kolory chodzi bo kolorystyka specjalnie na zamówienie.